> Wpis-blog

Trudno gojące się rany, czyli rany przewlekłe, to dość powszechny problem u osób starszych. Ich przyczyną są nie tylko procesy starzenia się organizmu, ale również częste kłopoty z odpornością i choroby, takie jak miażdżyca czy cukrzyca. Mogą one być bardzo uporczywe, bolesne i negatywnie wpływać na życie pacjenta. W celu całkowitego wygojenia i zabliźnienia niezbędne jest podjęcie stosownego leczenia.

Najczęściej występujące rany przewlekłe

Do najczęściej występujących trudno gojących się ran zaliczamy m.in.:

  • owrzodzenia żylne podudzi związane z zaburzeniami krążenia. Powstają najczęściej na łydkach lub w okolicach kostek z powodu przewlekłej niewydolności układu żylnego kończyn dolnych. Mogą powodować długo gojące się, otwarte uszkodzenia skóry;
  • odleżyny – powstają w wyniku długotrwałego ucisku lub tarcia. To miejscowe uszkodzenia skóry i tkanki podskórnej, które prowadzą do obumierania i ubytku. Problem ten dotyczy przede wszystkim osób długotrwale unieruchomionych;
  • rany powstałe w zespole stopy cukrzycowej – to jedno z powikłań cukrzycy. Powstaje w wyniku uszkodzenia naczyń krwionośnych, co prowadzi do pogorszenia ukrwienia w stopie i może skutkować jej niedotlenieniem i martwicą;
  • owrzodzenia nowotworowe, pozostawiające trudno gojące się rany;
  • rany powstałe w zespole stopy miażdżycowej;
  • oparzenia, w tym termiczne i chemiczne.

Jak leczyć rany, które trudno się goją?

Rany, które trudno się goją, wymagają długiego i systematycznego leczenia. W terapii bardzo ważne jest przemywanie ran np. solą fizjologiczną lub wodą utlenioną. Pozwala to na usunięcie masy bakteryjnej. W celu usunięcia martwych tkanek niezbędne jest wykonywanie irygacji pod dużym ciśnieniem, niekiedy jednak konieczna jest interwencja chirurgiczna. Kluczowe znaczenie ma również pielęgnacja odpowiednimi preparatami, np. maściami, mająca na celu ograniczenie namnażania się bakterii, dezynfekcję i regenerację zmian skórnych. W tym celu stosowane są wyroby medyczne o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwgrzybiczym i przeciwdrobnoustrojowym.

Bardzo ważne jest również wykonywanie opatrunków na trudno gojące się rany, co jednak wymaga nieco wprawy i umiejętności. Opatrunek wchłania wysięk, utrzymuje odpowiednią wilgotność i likwiduje nieprzyjemne zapachy.

Bardzo nieprzyjemne oparzenia chemiczne powstają na skutek kontaktu ze skórą środków chemicznych o właściwościach żrących. Powodują one zmiany na skórze o różnym charakterze, które przypominają oparzenie wywołane efektem cieplnym. Trzeba pamiętać przy tym, że najbardziej niebezpieczne przypadki oparzeń chemicznych mogą prowadzić do amputacji kończyny, a nawet śmierci. W przypadku kontaktu ze żrącą substancją powodującą oparzenie należy zastosować odpowiednie środki łagodzące objawy lub wdrożyć rekomendowaną przez lekarza terapię.

Najczęstsze źródła oparzeń chemicznych

Niestety przyczyn oparzeń chemicznych może być wiele. Jak już zostało wspomniane, spowodowane są one przez żrące substancje chemiczne – kwasy lub zasady. Najwięcej przypadków oparzeń chemicznych spowodowanych jest przez:

  • środki do chlorowania wody, np. w basenach
  • mocne środki czyszczące
  • kwas z akumulatora
  • amoniak
  • wybielacz
  • środki do wybielania zębów
  • środki przeznaczone do czyszczenia protez zębowych

Na oparzenia chemiczne najbardziej narażone są dzieci, szczególnie niemowlęta, osoby niepełnosprawne oraz osoby w podeszłym wieku ze względu na nieznajomość stosowania środków chemicznych.

Objawy oparzenia chemicznego

Objawy oparzeń chemicznych, a także ich intensywność i rozległość, zależą od środka chemicznego, z którym poszkodowany miał kontakt, a także m.in. od ilości środka chemicznego, czasu kontaktu substancji ze skórą, stężenia, rodzaju substancji (ciecz, gaz, ciało stałe), lokalizacji oparzenia itd.

Zazwyczaj w wyniku oparzenia chemicznego powstają zaczerwienienia i podrażnienia skóry. Tworzą się rany i pęcherze. Dla poparzenia kwasami charakterystyczne są powstające strupy. W przypadku kwasu solnego strupy mają odcień biały, zaś kwas siarkowy powoduje czarne strupy. W przypadku oparzenia zasadami również mamy do czynienia ze strupami białymi, jednak są one przy tym miękkie i wilgotne. Do innych, nieco rzadszych objawów, zaliczamy m.in. drętwienie w miejscu oparzenia, a także zmiany lub zaburzenia widzenia (niekiedy nawet utrata wzroku, jeśli środek dostanie się do oczu).

Jak postępować w przypadku oparzenia?

  • W pierwszej kolejności należy jak najszybciej usunąć substancję chemiczną z powierzchni skóry. Jeśli uda nam się tego dokonać w ciągu 2 minut, jej wpływ na skórę nie będzie tak wielki. Należy więc opłukiwać miejsce kontaktu z substancją pod strumieniem wody przez kilkanaście minut.
  • W przypadku poparzenia wapnem niegaszonym substancję usuwamy ze skóry poprzez ścieranie, a następnie płukanie silnym strumieniem wody.
  • Przy oparzeniu kwasem skórę spłukujemy płynami zasadowymi, np. roztworem mydła, 3% roztworem soli oczyszczonej, wodą wapienną.
  • Przy oparzeniu ługami skórę spłukujemy roztworami kwasów, np. 1% kwasem cytrynowym, 1% kwasem octowym, 3% kwasem borowym.
  • Po zakończeniu spłukiwania oparzone miejsce trzeba zabezpieczyć suchym, jałowym opatrunkiem i jak najszybciej skontaktować się z lekarzem.

Wyróżniamy kilka rodzajów ran przewlekłych. Najczęściej występują one jako owrzodzenia żylne kończyn dolnych, czyli m.in. owrzodzenia żylne goleni, owrzodzenia tętnicze, owrzodzenia tętniczo-żylne i stopa cukrzycowa. Do innych ran przewlekłych zaliczamy również odleżyny i odparzenia – powierzchniowe i głębokie.

O przewlekłym charakterze ran mówimy, gdy utrzymują się one dłużej niż 6-8 tygodni i pojawiają się trudności w gojeniu (lub zupełnie nie chcą się goić).

Jak i dlaczego należy leczyć rany przewlekłe?

Rany przewlekłe, podobnie jak każdy inny charakter ran, powinny być w odpowiedni sposób leczone. Jeśli nie podejmiemy stosownego leczenia, mogą pojawić się poważniejsze powikłania. Nieleczone lub niewłaściwie leczone rany mogą powiększać się, niekiedy dochodzi do ich zakażeń. Szczególnie stopa cukrzycowa wymaga specjalistycznej opieki, składającej się nie tylko z leczenia miejscowego i farmakologicznego, ale i fachowej pomocy pielęgniarskiej. W innym przypadku może dojść nawet do amputacji.

Rany przewlekłe powinny być leczone z zastosowaniem specjalistycznych opatrunków na rany przewlekłe. Istnieje kilka rodzajów opatrunków, które różnią się składem, budową, wielkością i sposobem działania. Ich głównym celem jest wspomaganie procesu gojenia, ale mogą też wykazywać szereg innych właściwości, np. absorpcyjne, sekwestracyjne, bakteriobójcze itd. Lekarz dostosowuje odpowiedni opatrunek (lub preparat o działaniu zbliżonym do opatrunków) adekwatnie do fazy gojenia rany, głębokości uszkodzenia tkanek, specyfiki wysięku, stopnia zakażenia itd.

Codzienna pielęgnacja ran przewlekłych

Pacjenci z ranami przewlekłymi powinni w szczególny sposób dbać o odpowiednią pielęgnację. Zwykle już na etapie hospitalizacji pacjent jest edukowany w tym zakresie. Pielęgniarka w szpitalu lub przychodni powinna poinstruować chorego, w jaki sposób należy dbać o codzienną higienę i pielęgnację.

W bardzo wielu przypadkach o rany przewlekłe chorego powinna dbać pielęgniarka, która posiada specjalistyczną wiedzę z zakresu pielęgnacji skóry wokół rany, zmiany opatrunków, zakładania kompresji, stosowania odpowiednich preparatów wspomagających leczenie itd. Taką wiedzę i umiejętności posiadają m.in. pielęgniarki środowiskowe.

Chorzy, ich opiekunowie i rodzina powinni przede wszystkim zwracać szczególną uwagę na higienę. Nie można dopuścić do przenoszenia bakterii na chorego czy na innych członków rodziny. Ważne jest również prawidłowe odżywianie chorego. Jego dieta powinna składać się z odpowiedniej ilości produktów białkowych, witamin i mikroelementów.

Aktywność na świeżym powietrzu niesie ze sobą ryzyko rozmaitych zranień czy oparzeń. Warto mieć przy sobie „opatrunek w sprayu.

Argotiab™ –  dzięki kompleksowi srebra TIAB i aktywnym składnikom skutecznie zabezpieczy skórę przed rozwojem infekcji, przyspieszy gojenie, a nawet zahamuje krwawienie.

Skutecznie wspomaga leczenie otarć, ran ciętych czy oparzeń. Jest szybki i wygodny w użyciu, a także bezpieczny dla skóry małych dzieci.

 

SOS przy urazach:

 

W przypadku urazu kończyn zdejmij buty, biżuterię, odzież czy zegarek, ponieważ gdy pojawi się obrzęk, będzie to trudne w wykonaniu

Pomoc przy obrzękach przynosi podniesienie kończyny.

Okład z lodu znacznie zmniejszy ból

Jeśli zakładasz opaskę elastyczną albo bandaż, nie ściskaj ich zbyt silnie, by nie doszło do niedokrwienia.

Przemyj ranę roztworem fizjologicznym soli, lub innym lawaseptykiem, który można stosować na przerwane miejsca skóry.

Otarcia i otwarte rany i oparzenia zabezpiecza się suchymi opatrunkami.

Jeżeli podejrzewasz złamanie kończyny, to pamiętaj, by unieruchomić dwa sąsiadujące stawy szyną albo bandażem.

Kiedy do lekarza? Gdy narasta obrzęk i ból, konieczna jest wizyta u lekarza. Ten zrobi prześwietlenie i zaleci odpowiednie leczenie kontuzji.

Osoby niepełnosprawne i przykute do łóżka wymagają specjalnej pielęgnacji skóry. Są wyjątkowo podatne na odleżyny i odparzenia. W gestii osoby opiekującej się chorym jest zadbanie o to, by rany nie powstawały, a jeśli pojawią się, musi ona się jak najszybciej zająć ich załagodzeniem i zagojeniem. Czym różnią się od siebie odleżyny i odparzenia i jak można im zapobiegać?

Odleżyny

Odleżyny powstają na skutek długotrwałego ucisku ciała. Najprościej mówiąc, powoduje on niedokrwienie komórek, które zaczynają obumierać, tworząc coraz to głębsze rany, które mogą wręcz dotrzeć do kości. Zainfekowanie kości może zakończyć się śmiercią chorego. Jak im zapobiegać? Choremu należy zmieniać pozycję co 2-3 godziny, układając go tak, by zmieniać ucisk na różne partie ciała. Miejsca najbardziej podatne na ucisk (potylica, krzyż, pośladki, łokcie, pięty) należy często masować przy pomocy oliwki, alby poprawić ich ukrwienie. Dobrze jest również zginać ręce i nogi chorego z tego samego powodu. Newralgiczne miejsca trzeba codziennie dokładnie oglądać, czy nie pojawiają się na nich zaczerwienienia i obrzęk. Jeśli na skórze zaczną pojawiać się pierwsze oznaki odleżyn, należy smarować je dedykowanymi kremami, które wspomogą gojenie się ran.

Odparzenia

Odparzenia to rany, które pojawiają się w przypadku pocierania wilgotnej(od potu, moczu) skóry o inny fałd skóry lub jakiś materiał (pościel, ubranie). Rany są bolesne, często towarzyszy im wysięk. Aby im zapobiegać należy zadbać o higienę chorego – miejsca podatne na odparzenia osuszać i posypywać talkiem. Dodatkowo powinien on mieć przewiewne, nie uciskające ubrania, a gdy panują wysokie temperatury, lekką pościel. Jeśli chodzi o leczenie tego typu ran, świetnie sprawdzi się maść na odparzenia skóry, która ochroni rany przed drobnoustrojami i zapewni jej odpowiednie warunki do gojenia się. Zarówno odleżyny jak i oparzenia są bardzo bolesne i trudne do wyleczenia. Dlatego kluczowa w ich wypadku jest profilaktyka.

Problem z odparzeniami kojarzy się raczej z dziećmi i pieluchami, niż z osobami dorosłymi. Jednak odparzenia to nic innego jak rany spowodowane  obcieraniem się o siebie rozgrzanej, spoconej skóry z inną powierzchnią – najczęściej ubraniem, lub inną fałdką skóry. Dlatego często dotyczy też osób dorosłych, zwłaszcza otyłych lub intensywnie uprawiających sport. Jednak odparzenia mogą też robić się od niewygodnych, za ciepłych butów lub ubrań przy zwykłym ich używaniu.

Jak zapobiegać odparzeniom?

Należy oczywiście zapobiegać ich przyczynom. W wypadku osób otyłych, u których oparzenia pojawiają się z powodu obcierania się o siebie warstw skóry jedyną skuteczną metodą jest… zgubienie kilku kilogramów. Odpowiednia higiena i częste posypywanie talkiem wrażliwych miejsc zapobiega odparzeniom, ale tylko na niedługi czas, dopóki talk nie nasiąknie wodą. W innych wypadkach wystarczy zadbać o odpowiednią odzież. Osoby uprawiające sport powinny poszukać odpowiedniego ubioru do danej dziedziny w sklepach sportowych. Dedykowane sportowcom koszulki i spodenki odprowadzają pot i pozwalają skórze oddychać. Na co dzień należy zadbać o to, by ubrania były przewiewne, a najlepiej uszyte z naturalnych materiałów. Osoby ze skłonnościami do odparzeń muszą częściej dbać o higienę i walczyć z nadmiernym poceniem się. Czasami pomaga smarowanie wrażliwych miejsc oliwkami lub tłustymi kremami, które zmniejszają tarcie.

Jak leczyć odparzenia?

Odparzenia to niestety trudno gojące się rany. Często sączy się z nich płyn surowiczny, czasami dochodzi do ich zakażeń. Odparzeń w miarę możliwości nie powinno się dotykać. Powinno się zakładać zwiewne ubrania, które nie będą podrażniały poranionego miejsca. Świeże odparzenie należy przemyć solą fizjologiczną i osuszyć. Następnie na ranę powinno się położyć specjalistyczny

krem na odparzenia skóry, który wspomoże jej gojenie i ochroni ją przed zakażeniami. Kremu nie powinno się stosować zbyt długo. Jeśli rana nie wyleczy się w ciągu dwóch tygodni, należy udać się do lekarza.

Odleżyny to rany, które powstają w miejscach narażonych na długotrwały ucisk. Tworzą się na ciałach osób przykutych do łóżek z powodu choroby. Pojawiają się w różnych miejscach. Najczęściej spotykane są  odleżyny krzyżowe, ale często rany tworzą się tez na pośladkach lub piętach. Leczenie odleżyn jest trudne i długotrwałe, dlatego należy bardzo dbać o to, by do nich nie dopuścić.

Jak zapobiegać?

Musisz zadbać o to, by chory nie uciskał tych samych miejsc przez cały czas. Należy zmieniać mu pozycję co dwie godziny, a jeśli jeździ na wózku inwalidzkim, trzeba to robić jeszcze częściej. Codziennie, nawet kilkakrotnie oglądaj newralgiczne miejsca na ciele, czy nie pojawiają się na nich zaczerwienienia lub stwardnienia, będące pierwszymi, jeszcze łagodnymi odleżynami. Zadbaj o łóżko, na którym leży chory. Kup specjalny materac, dbaj o to, by prześcieradło było w miarę możliwości wygładzone i żeby w łóżku nie znajdowały żadne elementy mogące wpływać na komfort: okruchy, tabletki itp. Ochraniaj miejsca, w których mogą się tworzyć lub nawet zaczęły się tworzyć odleżyny. Podkładaj choremu coś pod nogi, by odciążyć pięty. Przy pomocy różnych przedmiotów unoś kołdrę nad chorym tak, by nie uciskała ona stale tych samych miejsc. Często masuj części ciała podatne na odleżyny. Tym sposobem poprawisz ich ukrwienie. Podobnie zadziała wykonywanie prostych ćwiczeń, np. zginanie rąk i nóg chorego.

Leczenie

Leczenie odleżyn wymaga stosowania specjalnych opatrunków. Muszą one zapewniać ranie wysoką wilgotność, ale jednocześnie odprowadzać z niej wysięk i toksyczne cząsteczki. Dodatkowo nie mogą dotykać rany, aby nie naruszać delikatnych warstw dopiero co odbudowującej się skóry. Na rynku dostępnych jest wiele różnych produktów pomagających w walce z odleżynami, warto poradzić się lekarza, który z nich będzie najlepszy na dany stopień zaawansowania ran. Im są one mniejsze, tym leczenie jest szybsze i skuteczniejsze. Zaawansowanie odleżyny wpływają na stan kości i mogą doprowadzić do śmierci chorego. Dlatego tak ważna jest profilaktyka.

Odleżyny to rany pojawiające się na ciele w miejscach, które narażone są na długotrwały ucisk. Najczęściej pojawiają się u osób starszych, ciężko chorych i niepełnosprawnych, które są skazane na leżenie w łóżku. Odleżyny pojawiają się tam, gdzie ciało naciska na materac lub pościel. Przeważnie rany pojawiają się w okolicy potylicy, kręgosłupa, łokci, pośladków i pięt. Są to rany, które bardzo trudno wygoić. Dlatego dla komfortu chorego najlepiej do nich nie dopuścić i dobrze zadbać o profilaktykę przeciw odleżynom. Jednak gdy już się pojawią, należy je leczyć. Nieleczone odleżyny mogą odprowadzić do zgonu chorego.

Opatrunek

Jak leczyć odleżyny? Potrzebny do tego jest specjalny opatrunek. Pierwsze przełomowe badania nad leczeniem odleżyn pochodzą z lat sześćdziesiątych. Pokazały one, że wbrew pozorom rany lepiej zaleczają się w wilgotnym środowisku, niż w suchym, pozostawione same sobie. Naukowcy porównywali gojenie odleżyn bez opatrunku z gojeniem odleżyn pokrytych błoną poliuretanową. Okazało się, że te drugie goją się dużo szybciej. Po tym odkryciu zaczęto robić kolejne badania. Zaczęto eksperymentować z opatrunkiem, który pochłaniał by nadmiar wysięku z rany, jednak utrzymywałby jej wysoką wilgotność. Pomysł ten miał początkowo wielu przeciwników, gdyż wilgoć w ranie kojarzyła się wielu osobom z dużym prawdopodobieństwem złapana infekcji bakteryjnej. Jednak okazało się, że opatrunek poliuretanowy nie zwiększa możliwości złapania infekcji i tym sposobem zagościł na stale szpitalach i domach opieki.

Idealne lekarstwo

W obecnych czasach leczenie odleżyn to nie tylko błony poliuretanowe, ale również szereg innych środków o podobnym działaniu: hydrożele, dekstranomery czu opatrunki alginianowe. Aby opatrunek był jak najbardziej skuteczny, musi być dopasowany do stopnia zaawansowania odleżyn chorego. Jednak każdy z nich musi spełniać kilka warunków. Po pierwsze opatrunek musi utrzymywać wysoką wilgotność rany, ale jednocześnie usuwać nadmiar wysięku i toksyn z organizmu. Do tego powinien być oddychający, ale nieprzepuszczalny dla bakterii i wirusów. Po drugie, opatrunek nie może przylegać do rany i musi dać się go łatwo wymieniać. Opatrunki, które dotykają ran opóźniają ich gojenie, gdyż naruszają delikatny, dopiero odbudowujący się naskórek.

Chyba każdy z nas zaobserwował, że nie wszystkie rany na ciele goją się tak samo. Różnego rodzaju nacięcia i przekłucia skóry goją się dosyć szybko, a miejsce skaleczenia jest bolesne tylko przez dzień czy dwa. Inaczej sprawa wygląda w wypadku poparzeń czy obtarć. Rany od nich powstałe goją się bardzo długo, sączą, a do tego często pozostawiają po sobie blizny. Jak sprawić, by rany sączące z wysiękiem  goiły się bezproblemowo?

Nie dotykać!

Absolutnie nie wolno przebijać powstających pęcherzy. Przede wszystkim trzeba pamiętać, że przy ranach tego typu nie należy za bardzo majstrować.. Naskórek w nich odbudowuje się bardzo powoli i jest niezwykle wrażliwy. Każdy dotyk może niszczyć jego nową warstwę. Zasada niedotykania dotyczy również zmian opatrunku. Powinno się go zmieniać tylko wtedy, gdy już naprawdę trzeba to zrobić, a nie, jak niektórzy myślą – jak najczęściej. Gojenie rany można wspomagać specjalnymi kremami na trudne rany, jednak też nie powinno się ich nakładać na uszkodzone miejsce zbyt często. Absolutnie nie wolno rany z wysiękiem polewać alkoholem czy gencjaną – tylko pogorszą sprawę. Podobnie sprawa się ma z maściami z antybiotykiem. Nie wolno ich stosować. Niektóre rany należy oczyszczać z martwych tkanek. Jednak to powinien ocenić lekarz, który również zaleci sposób opatrywania uszkodzonego miejsca.  Nowoczesne opatrunki nie przesuszają ran, tylko zapewniają im wilgotne środowisko, pożądane do prawidłowego gojenia. Oczywiście należy unikać kontaktu rany z ubraniem czy pościelą.

Ukryte przyczyny

Czasami problem z gojeniem się ran ma ukrytą przyczynę w stanie zdrowia pacjenta. Osoby mające problemy z cukrzycą, miażdżycą czy układem limfatycznym nie mogą „dać” ranie odpowiednich warunków do gojenia. W tym wypadku poza samą raną należy skupić się także na leczeniu innych dolegliwości. Zdarza się, że pacjent dowiaduje się o chorobie właśnie przez to, że ma problem  z zaleczeniem sączącej rany. Jest prawdą to, że u osób starszych rany goją się dłużej niż u młodych. Starsza skóra po prostu nie ma już takich zdolności do regeneracji, jak u osoby młodej.

Chyba każdemu z nas zdarzyło się chociaż raz w życiu oparzyć. Mimo ostrożności, nawet najlepszym szefom kuchni czasami pryśnie na dłoń rozgrzany olej, lub wyleje się na nogę wrzątek. W lecie łatwo dostać oparzyć się od słońca, a w zimie dorzucając drewna do kominka. Rany tego typu goją się dosyć długo i są bolesne, jednak odpowiednia reakcja na poparzenie może ten proces złagodzić. Co warto wiedzieć o pierwszej pomocy po oparzeniu?

Stopnie oparzeń

Oparzenia nie są sobie równe. Przyjęło się je dzielić na trzy grupy. Oparzenia I stopnia to oparzenia lekkie i niegroźne. Obejmują one tylko naskórek. Pojawia się na nim zaczerwienienie, dane miejsce boli, czasami pojawia się obrzęk. Goją się one kilka dni i przeważnie nie zostaje po nich żaden ślad. Oparzenia II stopnia są groźniejsze. Obejmują one nie tylko naskórek, ale również i skórę. Poza zaczerwienieniem i obrzękiem pojawiają się na skórze pęcherze. Są bardziej bolesne i goją się dłużej. Mogą zostawiać blizny i są groźne, jeśli obejmują więcej niż 2% ciała. Ostatnią grupą są poparzenia III stopnia. To oparzenia na całej grubości skóry, które sprawiają, że staje się ona martwa i niewrażliwa na dotyk. Mają szaro-biały kolor i zawsze pozostawiają blizny. Są niebezpieczne dla zdrowia i powinno się je leczyć pod okiem lekarza.

Jak pomóc?

Pierwszą pomocą na poparzenie zawsze powinno być schłodzenie oparzonego miejsca. Należy polewać  je zimną wodą. Oparzenia I stopnia przez kilka minut, II stopnia nawet przez pół godziny, zwłaszcza w przypadku poparzenia olejem. W wypadku oparzeń III stopnia poparzone miejsce polewamy tylko przez chwilę, by nie doszło do hipotermii. Poszkodowanemu należy zdjąć biżuterię, zanim pojawi się obrzęk i to uniemożliwi. Potem należy wspomagać gojenie się ran i zapobiegać jej zakażeniu. Do tego przyda się dobry krem na oparzenia skóry, który kupimy w każdej aptece. W przypadku dużych i groźnych poparzeń należy udać się do lekarza, który założy specjalistyczny opatrunek. Gdy rana się zagoi, można smarować poparzone miejsce środkiem łagodzącym powstawanie blizn, a potem nawilżającym kremem lub wazeliną, aby wspomóc regenerację przesuszonej i swędzącej skóry.